.: AUDI KLUB POLSKA :.
https://www.audiklub.org/forum/

Dylemat. Jaki silnik do A6 (lub A8) 3,0 tdi czy 4,2 PB?
https://www.audiklub.org/forum/viewtopic.php?f=32&t=112981
Strona 1 z 2

Autor:  Monster [ 17.wrz.2011 16:57:28 ]
Tytuł:  Dylemat. Jaki silnik do A6 (lub A8) 3,0 tdi czy 4,2 PB?

Z początku zaznaczę, że z forum mniej-więcej umiem już korzystać ;) i poświęciłem chwilę na przejrzenie wątków zarówno zakupowych, jak i silnikowych, chociaż zawsze chętnie przejrzę podrzucone linki. Ale do rzeczy:

Jest dylemat zakupowy Seniora. Do wydania kwota max 70k zł netto, choć chętnie mniej z odkładką na serwisy, opony, pierdółki. Warianty: taniej starsze auto lub w pełnej kwocie auto minimum 2006 rok (leasing).

Po lekturze wątków na forum mam standardowy mętlik w głowie, niestety dlatego że większość kończy się na wojnie diesel VS benzyna VS gaz lub na narzekaniu na deficyt mocy - niestety w istotnej części przez osoby, które takimi samochodami nie jeździły.

Moje pytania:
1. Dlaczego sprzedawane 3.0 tdi w ogromnej większości mają ~200.000km przejechane? Nie wierzę w kręcenie liczników, przecież to 5-letnie auta. Dlaczego wyprzedawane są właśnie po takim przelocie?
2. Czego się ustrzegać w 3.0 tdi? Jakieś istotne ulepszenia konstrukcyjne po określonej dacie tak jak w przypadku 2.5 w C5? ;)
3. A8 w tych pieniądzach będzie oczywiście starsze, pewnie przedliftowe. Jak silnik, skrzynia po przelocie 250.000km?
4. Rozrządy? Oleje?
5. Wystrzegać się diesli po chipie?
6. Wystrzegać się aut poleasingowych?
7. Wystrzegać się aut z USA? Tak, ale to już wiem :):
8. Jak z ewentualnym (podkreślam, żeby dyskusja nie zamknęła się tylko wokół tego) zagazyfikowaniem 4.2 ? (nie, nie FSI).
9. Pewnie mi coś jeszcze przyjdzie do głowy.

Nie wrzucam żadnych linków, bo to bez sensu. Te auta i tak trzeba jeździć oglądać.

Na koniec. A6 najchętniej w 3.0 tdi, A8 najchętniej w benzynowym 4.2. Ogólnie skłaniamy się ku A6, ale bez jeszcze ostatecznego zdecydowania.

Z góry dzięki za odpowiedzi :peace:

Autor:  2rafal7 [ 17.wrz.2011 17:21:49 ]
Tytuł: 

Ja bym wybrał A8 z tym, że ze starym typem silnika 4.2 czyli bez FSI - na zwykłym pasku rozrzadu, brak nagaru, można zamontować bez problemu lpg, a one znoszą go b. dobrze. Jeśli A6 to jedyny dobry motor to 3.0tdi po 2007r (poprawiony problem z napinaczem łańcucha rozrzadu). Jendo i drugie auto jest super w prowadzeniu, komforcie, jakości i chyba nie czułem się lepiej w żadnym innym aucie jak w D3, jak w statku kosmicznym :D (w nocy robi to piorunujące wrażenie, nie wspomne już o "wyjeżdźającym" ekranie). Miłych zakupów :peace:

Autor:  Monster [ 17.wrz.2011 17:25:42 ]
Tytuł: 

No właśnie jeździliśmy jednym i drugim (A8 D3 4,2 i A6 C6 3,0 TDI) i ciężko się zdecydować, bo naprawdę oba auta są naprawdę przyjemne w prowadzeniu i odbiorze (no, może poza plastikami konsoli w A6 - DRAMAT). Wiadomo, że A8 ciekawsze, większe i lepsza prezencja, ale jednak A6 młodsze :)

Na dodatek teraz przez tydzień mieliśmy do dyspozycji A8 4.0 TDI i nie chce się wsiadać do żadnego innego auta...

Ale wracając - jak te silniki mają się do siebie względem kosztów, utrzymania, codziennej eksploatacji? Jak jeżdżą - to już wiem całkiem dobrze :diabel:

Autor:  KORU [ 17.wrz.2011 17:39:43 ]
Tytuł:  Re: Dylemat. Jaki silnik do A6 (lub A8) 3,0 tdi czy 4,2 PB?

Ad1 Po takim przelocie ponieważ po tym przebiegu zaczyna halasowac rozrząd. Według inzynierów mial on byc długowieczny, ale niestety łańcuch i rolki zaczynaja hałasowac, a zeby wymienic rozrząd to trzeba wyciagac cały silnik. Niestety rozrząd umiescili przy samym sprzęgle. Koszty liczone w kilku tysiacach złotych.

Ad2. Problemem jest rozrząd. Jezeli jest ok to ogolnie to udana jednostka napędowa. Jezeli rocznikowo nowsza to tym lepiej. :)

Ad3. Przy tym przebiegu powinno byc ok. Jedynie trzeba bedzie sprawdzic czy skrzynia biegow nie szarpie.

Ad4. Rozrządy? Oleje?
To pytanie do kogo innego ;)

Ad 5. TAK

Ad6. Niekoniecznie bo to auta serwisowane. Jedynie minusem bedzie firmowy kolor i bardzo duzy przebieg ktory mogł być już lekko skorygowany. ;)

Tak jechac i osobiscie ogladac oraz VAG-owac. A6 C6 oferuje dokladnie to samo co A8 D3 tylko w innym nadwoziu. Kupując A8 D3 przepłacamy tylko za prestiż posiadania wiekszego auta. Oba sa naprawdę ładne. Kwestia gustu.

Monster napisał(a):
Na dodatek teraz przez tydzień mieliśmy do dyspozycji A8 4.0 TDI i nie chce się wsiadać do żadnego innego auta...

:d Spko jak sie podoba to kupować 4.0 TDI :!:
Jedynie 4.2 TDI bedzie od niego lepsze bo oferuje wieksza moc i w miare przystepne spalanie jak na 8 cylindrowego diesla. Nazywaja go Diesel Wszechmogący. :-)

-> http://moto.pl/MotoPL/1,99236,2792905.html 4.2 TDI i moc jak w S6 Plus

Cos o 4.0 TDI
-> http://www.audiklub.org/phpBB2/viewtopic.php?t=103098
-> http://www.autocentrum.pl/oceny/audi/a8 ... 890674233/

Autor:  zioolko [ 17.wrz.2011 18:32:16 ]
Tytuł: 

Jak twój ojciec chce problemy niech bierze A6 3.0 tdi. Jak chce mieć spokój (względny) niech bierze A8 D3 4.2 i zakłada (lub nie - w zależności ile jeździ) gaz.
Nawet w 3.0 tdi może klęknąć ci w zależności od rocznika i przebiegu rozrząd, wtryski (a wraz z nimi spłynąć tłoki), nawet jak nie będziesz miał pecha i trafisz na zrobiony silnik (z wyeliminowanymi wadami) wcześniej czy później turbo trzeba będzie zmienić. Chyba, że kupisz 3.0 tdi z wymienionymi wtryskami, turbosprężarką i rozrządem (oczywiście potwierdzone wiarygodnymi fakturami, najlepiej w ASO), ale to raczej mało realne.

W 4.2 zmieniasz pasek rozrządu co 120 tyś, lejesz wahę i masz spokój.
Z tym, że chodzi o to 4.2 z A8 D3, 4.2 c C6 jest nieudane.
Jedynym plusem A6 jak sam pisałeś jest to, że ostatnie wypusty łapią się na leasing. Ostatnie wypusty A8 też, ale to już w zupełnie innej cenie :).

Autor:  2rafal7 [ 17.wrz.2011 18:58:19 ]
Tytuł: 

Zioolko, pisałem już, ze od 2007r (czyli wersje 233km) nie mają juz problemu z rozrządami, wtryskami itp. Te silniki można spokojnie brać (wersje poźniejsze czyli 240km ponoć są nie do zabicia), oczywiście 4.2tdi to najlepszy motor, ale to tylko w A8 i inna półka cenowa - te motory latają po 400tkm bez zadnego problemu, bardzo udane jednostki.

Autor:  zioolko [ 17.wrz.2011 19:14:42 ]
Tytuł: 

2rafal7 napisał(a):
Zioolko, pisałem już, ze od 2007r (czyli wersje 233km) nie mają juz problemu z rozrządami, wtryskami itp. Te silniki można spokojnie brać (wersje poźniejsze czyli 240km ponoć są nie do zabicia), oczywiście 4.2tdi to najlepszy motor, ale to tylko w A8 i inna półka cenowa - te motory latają po 400tkm bez zadnego problemu, bardzo udane jednostki.


4.2 tdi sam sobie bym kupił, ale to inna bajka cenowa. Z drugiej strony oszczędnym silnikiem (spalanie) jego nazwać chyba nie można. To że po chipsie miażdży kręgi to inna sprawa.

Autor:  2rafal7 [ 17.wrz.2011 20:06:06 ]
Tytuł: 

zioolko napisał(a):
2rafal7 napisał(a):
Zioolko, pisałem już, ze od 2007r (czyli wersje 233km) nie mają juz problemu z rozrządami, wtryskami itp. Te silniki można spokojnie brać (wersje poźniejsze czyli 240km ponoć są nie do zabicia), oczywiście 4.2tdi to najlepszy motor, ale to tylko w A8 i inna półka cenowa - te motory latają po 400tkm bez zadnego problemu, bardzo udane jednostki.


4.2 tdi sam sobie bym kupił, ale to inna bajka cenowa. Z drugiej strony oszczędnym silnikiem (spalanie) jego nazwać chyba nie można. To że po chipsie miażdży kręgi to inna sprawa.


Z tego co czytałem to ok 13-14l w mieście, na trasie 9-10l, ale biorąc pod uwage to co daje od siebie to ja nie ma pytań :). Jechałem raz w życiu 4.2tdi i to jest masakra co sie dzieje z karkiem przy obr 1200-3500, po programie nie chce nawet myślec jakie są wrażenia.

Autor:  przemik [ 17.wrz.2011 22:47:23 ]
Tytuł: 

Wersje 3.0 TDi 240 KM i wiecej są juz pozbawione wad wieku mlodzienczego(halasujące rorzady oraz iglice wtryskiwaczy).
Spokojnie mozna brac.

Autor:  bear [ 18.wrz.2011 10:11:16 ]
Tytuł:  A8 vs Mietek

dodałbym jeszcze ,że prawie kupiłem MERCEDESA E320 AVANGARDE 3,2 CDTi ale pojechaliśmy przejechać się tym Mercedesem wspomnianą A8 4.0 tdi.
No i już się z Mercedesa wyleczyłem. To nie jest mała różnica, to jest przepaść. To co mnie poraża w tych autach to świadomość ile w nich elektroniki i gadżetów , które mogą się zepsuć. W ciągu tego tygodnia w A8 oczywiście zrypała się zmieniarka CD. Nie da się ukryć - nigdy nie sprzedamy chyba naszego AELa. Coś pewnego musi w domu zostać

Autor:  2rafal7 [ 18.wrz.2011 11:28:49 ]
Tytuł: 

A8 D3 to genialny wóz i moim zdaniem nie ma co tutaj go porównywac z bmw serii 7 czy mercem S, bo dla mnie to inna półka (mimo, ze ta sama :D). Wnętrze w serii 7 jest tak ochydne, że nadaje się tylko na opał do kominka, a jakość wykonania w eSce W220 jest jak we Fiacie, porażka. Wbrew pozorom A8 D3 to nie jest awaryjny wóz, mimo, że ma napchane maksymalną ilośc elektroniki nie psuje sie ona często - ludzie sobie. b. chwalą te samochody. Skoro A8 teraz są w cenach A6 to nie widze powodu, aby kupowac to drugie :).

Autor:  rbrus [ 18.wrz.2011 12:16:10 ]
Tytuł: 

Ja to bym porównywał chyba A8 vs S6 i/więc wziąłbym S6 ale only ładny avant :diabel: Bo to podobna półka cenowa...
Ale generalnie A8 to jest to, środek o niebo ciekawszy niż w A6, nie wiem jak prowadzenie nie jeździłem A8 ale dla mnie prowadzenie i bezpieczeństwo jest najważniejsze.
A Silnik 4.2 lub 4.2, TDi z cipem za osiągi albo dla oszczędności i chyba jak piszą wszyscy tańszej eksploatacji z dobry gazikiem 4.2 benz, ale z gazem najdroższym jaki jest, by polski średni gaz nie powodował nie potrzebnych nie przyjemności w trakcie jazdy... ja polecam only gaz z orlena, moja poprzedniczka C4 czuła wszystko i tylko tankując na orlenie, bądź stacjach warszawskich jeździła jak na benzynie bez zadyszki ;)

W mercedesie siedziałem w S-klasie troszkę plastikiem jechało, wykonanie marne, porażka. BMW lubię ale na nowych się nie znam ;) Audi to audi :diabel:

Autor:  zegar [ 18.wrz.2011 12:56:32 ]
Tytuł: 

2rafal7 napisał(a):
Jechałem raz w życiu 4.2tdi i to jest masakra co sie dzieje z karkiem przy obr 1200-3500, po programie nie chce nawet myślec jakie są wrażenia.


I powiedziala to osoba, ktora na codzien jezdizla 300tu konnym potworkiem :peace:

to jak musi jezdzic to 4.2tdi :diabel:

A jak patrze na spalanie 4.2tdi to na paierze pali tyle co moje 2.5 tdi, wiec na taki silnik to malutko :D

Autor:  2rafal7 [ 18.wrz.2011 13:08:46 ]
Tytuł: 

zegar napisał(a):
2rafal7 napisał(a):
Jechałem raz w życiu 4.2tdi i to jest masakra co sie dzieje z karkiem przy obr 1200-3500, po programie nie chce nawet myślec jakie są wrażenia.


I powiedziala to osoba, ktora na codzien jezdizla 300tu konnym potworkiem :peace:

to jak musi jezdzic to 4.2tdi :diabel:

A jak patrze na spalanie 4.2tdi to na paierze pali tyle co moje 2.5 tdi, wiec na taki silnik to malutko :D


Ale u mnie był połowe mniejszy niuton niż tam :D. Takie wrażenia potęguje to, że taki wielki klocek może przyspieszać w takim tepie, przy tym dźwięk tego diesla jest b. fajny.

Autor:  rafala6 [ 18.wrz.2011 13:13:44 ]
Tytuł: 

Tylko A8 :D

Autor:  KORU [ 18.wrz.2011 14:05:54 ]
Tytuł:  Re: A8 vc Mietek

bear napisał(a):
dodałbym jeszcze ,że prawie kupiłem MERCEDESA E320 AVANGARDE 3,2 CDTi ale pojechaliśmy przejechać się tym Mercedesem wspomnianą A8 4.0 tdi.
No i już się z Mercedesa wyleczyłem. To nie jest mała różnica, to jest przepaść. To co mnie poraża w tych autach to świadomość ile w nich elektroniki i gadżetów , które mogą się zepsuć. W ciągu tego tygodnia w A8 oczywiście zrypała się zmieniarka CD. Nie da się ukryć - nigdy nie sprzedamy chyba naszego AELa. Coś pewnego musi w domu zostać

Od okularnika Mercedesa tego poprzedniego (W211) to uciekać gdzie pieprz rosnie. Bardzo dobrze że bo AEL zostaje w rodzinie, no bo to jest udana konstrukcja. Inzynierowie dobrze to opracowali technologicznie. Zmieniarka moze sie zaciąć w kazdym samochodzie i tu nie ma reguły. Bez niej idzie przeżyć. Sa jeszcze inne źródła muzyki. :) W sumie usterki techniczne zdarzaja się takze i w Audi. W linku mozna poczytać co sie przytrafia W211. Wcale nie chodzi mi o muchy w przednich lampach :d Niestety Mercedes juz dawno spadł na psy jezeli chodzi o jakość i trwałość swoich wynalazków. ;) Na chwile obecną dysponuje katalogami A8 D3 przedliftowego i poliftowego z single frame. Opisane jest wszystko na temat wyposażenia i gadżetów w tym dane techniczne.

-> http://www.w211.pl/viewforum.php?f=23&s ... 2b20733549

-> http://www.w211.pl/viewtopic.php?f=32&t=3346

Autor:  martab99 [ 18.wrz.2011 14:55:27 ]
Tytuł:  Re: A8 vc Mietek

KORU napisał(a):
bear napisał(a):
dodałbym jeszcze ,że prawie kupiłem MERCEDESA E320 AVANGARDE 3,2 CDTi ale pojechaliśmy przejechać się tym Mercedesem wspomnianą A8 4.0 tdi.
No i już się z Mercedesa wyleczyłem. To nie jest mała różnica, to jest przepaść. To co mnie poraża w tych autach to świadomość ile w nich elektroniki i gadżetów , które mogą się zepsuć. W ciągu tego tygodnia w A8 oczywiście zrypała się zmieniarka CD. Nie da się ukryć - nigdy nie sprzedamy chyba naszego AELa. Coś pewnego musi w domu zostać

Od okularnika Mercedesa tego poprzedniego (W211) to uciekać gdzie pieprz rosnie. Bardzo dobrze że bo AEL zostaje w rodzinie, no bo to jest udana konstrukcja. Inzynierowie dobrze to opracowali technologicznie. Zmieniarka moze sie zaciąć w kazdym samochodzie i tu nie ma reguły. Bez niej idzie przeżyć. Sa jeszcze inne źródła muzyki. :) W sumie usterki techniczne zdarzaja się takze i w Audi. W linku mozna poczytać co sie przytrafia W211. Wcale nie chodzi mi o muchy w przednich lampach :d Niestety Mercedes juz dawno spadł na psy jezeli chodzi o jakość i trwałość swoich wynalazków. ;) Na chwile obecną dysponuje katalogami A8 D3 przedliftowego i poliftowego z single frame. Opisane jest wszystko na temat wyposażenia i gadżetów w tym dane techniczne.

-> http://www.w211.pl/viewforum.php?f=23&s ... 2b20733549

-> http://www.w211.pl/viewtopic.php?f=32&t=3346


Koru, z całym szacunkiem, ale czasem wiedza czerpana z forum nie wystarczy aby sensownie wytłumaczyć swoje racje :diabel:
Jak już piszesz żeby uciekać od 211 to chociaż spróbuj to jakoś sensownie wytłumaczyć. Czy link którego wkleiłeś, wg którego kilka osób znalazło muchy w swoich lampach to na potwierdzenie tej opinii... :?: :056:
Złe opinie dotyczące W211 dotyczą aut do liftingu w 2006. Wcześniejsze egzemplarze faktycznie miewały kłopoty z elektroniką, układem hamulcowym ("jednarozowa", kosztowna pompa SBC) i korozją. Po 2006 problemy ustały. A pisanie że Mercedes "dawno spadł na psy" tylko pokazuje że nie za bardzo się orientujesz, ponieważ akurat od 2007, wraz w wprowadzeniem nowej klasy C W204, do czego jak do czego ale do jakości i awaryjności nie ma się jak sensownie przyczepić.
Nie bronię Merca, jak w każdej marce zdarzają się buble i wtopy, ale powielanie takich internetowych frazesów robi tylko więcej zamieszania i utrwala błędne opinie.

A wracając do tematu: porównanie A8 D3 i E211 to jak porównywać A6 do BMW 7- nie ta klasa, nie te materiały, wreszcie nie ta epoka... Wsiądź do S 420 CDI 4Matic i wtedy napisz jak wypada porównanie :)

Autor:  KORU [ 18.wrz.2011 16:25:38 ]
Tytuł:  Re: A8 vc Mietek

martab99 napisał(a):
Koru, z całym szacunkiem, ale czasem wiedza czerpana z forum nie wystarczy aby sensownie wytłumaczyć swoje racje :diabel:
Jak już piszesz żeby uciekać od 211 to chociaż spróbuj to jakoś sensownie wytłumaczyć. Czy link którego wkleiłeś, wg którego kilka osób znalazło muchy w swoich lampach to na potwierdzenie tej opinii... :?: :056:
Złe opinie dotyczące W211 dotyczą aut do liftingu w 2006. Wcześniejsze egzemplarze faktycznie miewały kłopoty z elektroniką, układem hamulcowym ("jednarozowa", kosztowna pompa SBC) i korozją. Po 2006 problemy ustały. A pisanie że Mercedes "dawno spadł na psy" tylko pokazuje że nie za bardzo się orientujesz, ponieważ akurat od 2007, wraz w wprowadzeniem nowej klasy C W204, do czego jak do czego ale do jakości i awaryjności nie ma się jak sensownie przyczepić.
Nie bronię Merca, jak w każdej marce zdarzają się buble i wtopy, ale powielanie takich internetowych frazesów robi tylko więcej zamieszania i utrwala błędne opinie...


Spko troche pojechałem po Mercedesie ogolnie jego kłopoty sa z elektroniką i własnie z Sensotronic Brake Control. Nie jest to wiedza czerpana tylko z forum internetowego. To ze linka zapodałem to chciałem pokazac jakie konkretne usterki są w tym modelu. Na naszym forum prawie nic nie znajdziesz o usterkach w A8. Motoryzacją interesuje sie od bardzo dawna i często rozmawiam z mechanikami i uzytkownikami roznych aut. Dostep do wiedzy to nie tylko internet.

Dla przykładu znajomy ojca byl w posiadaniu W211 i co chwilę miał z nim problem. Dlatego napisałem zeby uciekac od tego modelu gdzie pieprz rosnie. To taka przenośnia, a mimo tego to na taksówkach mozna zobaczyc dośc często W211 i jakoś jezdza one wbrew temu co napisalem.
Awaryjność zdarza sie kazdemu producentowi aut i nie sa to jakies wymyslone usterki. Fakt ze negatywne opinie maja duzy wpływ na producenta. Niestety Mercedes nie robi juz takich trwałych samochodów co kiedyś ( np.W124, W140 ) dlatego napisalem ze zszedł na psy. Kiedys producent dbał, a teraz auto ma sie psuć i najlepiej jak za pare lat własciciel kupi nowy model.

Jezeli chodzi o muchy w lampie to miał być to taki wątek humorystyczny tylko. ;) Tak zgadza sie usterki te usunieto ale warto unikać Mercedesa z systemem SBC.
martab99 rozumiem tez ze ktos moze sie nie zgadzac z moim zdaniem, ale temat jest na tyle interesujacy i dlatego sie tutaj udzielam. Moze faktycznie moglem bardziej opisac wystepujace usterki, ale ten model nie jest wogole brany pod uwage. Bear napisał dlaczego. Na koniec dodam ze W211 ma nudny wygląd i z A8 nie ma co go nawet porownywac. Temat powinien wrócic do A8 4.0 TDI takiego jak to. :)

Obrazek
Obrazek

Jezeli kogos interesuja dane techniczne konkretnego silnika Audi z danego rocznika (starsze roczniki też), to informacje te dostepne na stronie producenta.

Autor:  bear [ 18.wrz.2011 17:40:02 ]
Tytuł: 

ja tylko chciałem powiedzieć że mercedes w takim porównaniu zaskoczył mnie słabym komfortem. Moi znajomi z Mazur mają w rodzinie 5 Mesiów i są bardzo zadowoleni. Wracałem z Mazur W124 3.0 benzyna z automatame i to było bardzo wygodne jechanie

Autor:  zioolko [ 18.wrz.2011 17:48:27 ]
Tytuł: 

Jak już poruszony jest temat 4.0 tdi. To jest to dobry wybór, czy padlina?
Na allegro dość często trafiają się 4.0 tdi z uszkodzonym silnikiem.
4.2 tdi z uszkodzonym silnikiem w ogłoszeniu jeszcze nie widziałem.
Co w tym silniku lubi paść?

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/