mysle, ze to nie prom kosmiczny i od kombinowania z klapa Ci auto sie nie popsuje (bez gwarancji!)..
kiedys gmeralem przy lampie od strony kierowcy i niechcaco siebie jakis tam element tej klapy gaszacej czesciowo wyciagnalem z takiego gniazda /slabo sie w nim trzyzmalo/i mi podczas jazdy wypadl ten element - pamietam, ze nie gasl tylko nie mial kompletnie mocy (pozniej drutem tymczasowo /czyli juz ponad 3 lata

/jakos lepoej przymocowalem i wiecej z tym problemow nie mialem...
Pozdrawiam,
Przemek