Witam, na początek chciałem ogromnie podziękować za przyjecie do grupy

Pany, Panewki krótki opis:
Jadąc w sobotę jak już fajnie rozgrzałem olej, pomyślałem że przegonie furę bo troszkę postała

po chwili zaczęła mrugać kontrolka od świec żarowych i ewidentnie nie miał mocy.
Dojechałem do celu z mrugającą kontrolką zgasiłem auto.Na drugi dzień po odpaleniu dalej nie miał mocy i znów mrugała kontrolka od świec żarowych. Zgasiłem, odpaliłem zaświeciła się kontrolka oil temperature sensor i check engine, kontrolka od świec już nie mruga, auto dalej nie chce jechać i świeci cały czaś oil temperature sensor. mam delphi podpiołem wyskoczyły błędy p0299, p0196 skasowałem znów podpiołem i P0299 już mie ma ale jest P0196 i swieci oil temperature sensor. Wiem że różnie można interpretować te kody więc Proszę o jakieś wskazówki porady, czy ktoś już się z tym spotkał?? Dziękuje za uwagę i pozdrawiam Maikel
